Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Finał nie dla Ślęzy. Pozostaje walka o brązowy medal

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Koszykarki Ślęzy przegrały na wyjeździe z Artego Bydgoszcz 54:85 w piątym meczu półfinału play-off Energa Basket Ligi Kobiet. Tym samym wrocławianki uległy w serii 2-3 i pozostaje im walka o brązowy medal z Wisłą CanPack Kraków.
Finał nie dla Ślęzy. Pozostaje walka o brązowy medal

Finał nie dla Ślęzy. Pozostaje walka o brązowy medal
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Finał nie dla Ślęzy. Pozostaje walka o brązowy medal
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Finał nie dla Ślęzy. Pozostaje walka o brązowy medal
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

To był najważniejszy mecz Ślęzy w tym sezonie. Zwycięstwo zapewniłoby wrocławiankom awans do finału, a tym samym co najmniej srebrny medal. Niestety, okazało się, że to był jednocześnie najsłabszy występ abdykujących mistrzyń Polski w całym sezonie.

Ślęza nie miała wielu atutów w niedzielnym starciu z Artego. Dwoiła i troiła się Sharnee Zoll-Norman, ale w pojedynkę nie mogła stawić czoła drużynie z Bydgoszczy. Amerykankę starały się wspierać Kourtney Treffers i Karina Szybała, ale to wciąż było za mało. Zwłaszcza, że pozostałe zawodniczki praktycznie nie pomogły zespołowi.

To nie koniec sezonu dla Ślęzy. Teraz wrocławianki zmierzą się z Wisłą CanPack w rywalizacji do dwóch zwycięstw o brązowy medal. Pierwszy mecz już 25 kwietnia w Krakowie, drugi 27 kwietnia we Wrocławiu, ewentualny trzeci 29 kwietnia w Krakowie.

Tymczasem Artego zmierzy się w finale do trzech zwycięstw z CCC Polkowice.

Artego Bydgoszcz – Ślęza Wrocław 85:54 (22:12, 15:12, 28:15, 20:15)

Artego: Denesha Stallworth 19, Jenifer O’Neill 18 (2), Julie McBride 11 (3), Dragana Stanković 9, Elżbieta Międzik 8 (2), Justyna Żurowska-Cegielska 8, Agnieszka Szott-Hejmej 5 (1), Julia Adamowicz 4, Sylwia Bujniak 2, Karolina Poboży 1, Katarzyna Kocaj, Paulina Kuczyńska.

Ślęza: Sharnee Zoll-Norman 20 (3), Kourtney Treffers 14 (1), Karina Szybała 7 (2), Agnieszka Kaczmarczyk 4, Elina Dikeoulakou 4, Tijana Ajduković 3, Zuzanna Sklepowicz 2, Tania Perez, Agnieszka Majewska, Marissa Kastanek, Janis Ndiba.

Stan rywalizacji: 3-2 dla Artego, które awansowało do finału.

Po meczu powiedzieli:

Arkadiusz Rusin (trener Ślęzy): - Jest mi wstyd, że w takim stylu kończymy serię. Do tej pory graliśmy z Artego cztery naprawdę dobre, wyrównane spotkania, które mogły się podobać. To było święto koszykówki. A dziś my praktycznie nie wyszliśmy na boisku. W czwartym meczu Artego pokazało, że przegrywając jedenastoma punktami na osiem minut przed końcem, można walczyć, można wszystko zrobić. My przegrywając trzynastoma do przerwy, nie wierzyliśmy i nie byliśmy w stanie wrócić do meczu. Niech niektóre zawodniczki z mojego zespołu obejrzą sobie ten mecz, popatrzą na to, co prezentowały na boisku i oceniły same siebie. Gratuluję Artego, które odniosło zasłużone zwycięstwo. Pokazało dobrą koszykówkę. Dziękuję naszym kibicom za przyjazd i wsparcie. Jednocześnie przeprasza ich za postawę w dzisiejszym spotkaniu.

Karina Szybała (zawodniczka Ślęzy): - Gratulacje dla zespołu z Bydgoszczy. Miałyśmy niesamowitą szansę w tej serii, lecz nie wykorzystałyśmy jej. Niestety, przegrałyśmy spotkanie, które decydowało o wszystkim. Artego zagrało bardzo dobry mecze. Walczymy dalej, musimy jak najszybciej wyciągnąć wnioski i się podnieść.

Tomasz Herkt (trener Artego): - Naszym założeniem przed dzisiejszym meczem było to, żeby nie przegrać walki o zbiórki. Nie przegraliśmy, a wygraliśmy 33:25. Powtarzałem już niejednokrotnie, że akurat zbiórki są naszą piętą achillesową, ale w ostatnim czasie bardzo dużo pracowaliśmy nad tym elementem. Być może teraz przynosi to odpowiedni skutek i korzyść. Druga sprawa – zależało nam, żeby wyeliminować szybki atak Ślęzy, która słynie z tego. Nie chodzi tylko o szybki atak klasyczny w przewadze liczebnej, ale także o wtórny atak szybki, kiedy Sharnee Zoll bardzo dobrze rozwiązuje sytuacje w równowadze liczebnej. Dziś z szybkiego ataku wrocławianki zdobyły tylko sześć punktów. W punktach drugiej szansy było 8:0 dla nas, punkty po stratach 16:0 dla nas, punkty z ławki rezerwowych 20:6 dla nas. Mieliśmy 22 asysty, myślę, że fajnie dzieliliśmy się piłką. To nie była koszykówka jednej aktorki. Myślę, że na ten sukces zapracował cały zespół. Przegrywaliśmy 0-2, byliśmy w bardzo niekorzystnej sytuacji. Na dziesięć meczów w dotychczasowym play-offie, pięć – łącznie z dzisiejszym – to były spotkania o życie. Dwa razy z Gdynią i trzy ze Ślęzą. Mój zespół wytrzymał psychicznie i potrafił zwyciężyć te konfrontacje. Mam olbrzymi szacunek dla dziewczyn, bo to one tego dokonują, a my im trochę pomagamy na treningach. Fajnie wygrywa się, gdy gra się przed taką publicznością. Mam ogromny szacunek dla bydgoskiej publiczności, bo tylu kibiców, ile było dziś w hali, to zawsze niesie nasz zespół i deprymuje przeciwnika. Myślę, że ten awans od finału to jest wielki sukces bydgoskiej koszykówki.

Elżbieta Międzik (zawodniczka Artego): - Ten play-off jest dla nas bardzo trudny, ale my chyba musimy grać z nożem na gardle. Stanowiłyśmy dziś zespół, walczyłyśmy. Ta seria ze Ślęzą była bardzo ciężka. Przegrałyśmy dwa razy u siebie, po czym potrafiłyśmy się zebrać, skoncentrować i wygrać dwa razy we Wrocławiu. Dzisiejsze spotkanie było bardzo dobre w naszym wykonaniu. Cieszę się, że dotarłyśmy do finału. Dziękuję kibicom, są niesamowici, tworzą wspaniałą atmosferę.


PK



o © 2007 - 2018 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl